Szczyrk - Polak i Brazylijka.
Wiele jest fajnych miejsc, ale tylko tam jest przyjemnie, gdzie czas umila niezwykła kobieta. W czasie moich biznesowych wojaży w Hotelu Meta w Szczyrku, wczasy spędzała pewna rodzina ze Stanów Zjednoczonych. Polak i Brazylijka przyjechali do jego kraju rodzinnego na kilkudniowe wczasy, aby dzieciom pokazać dawny kraj ojczysty ojca. Jedna z córek była 20 - letnią panną i dzięki chyba matce mulatce bardzo urodziwa. Jakoś czas mile i szybko umykał. Zostałem nawet na następną noc i okazało się, że było warto. Jednego tylko nie mogłem być właściwie pewnym, czy warto jednak jechać do tej Ameryki ? Impuls chwili może zadecydować o dalszym życiu, a niekoniecznie będzie to rozsądne rozwiązanie.
Szczyrk był fajnym miastem i czas spędzony z Helleną również, ale trudno było się zdecydować w ciagu dwóch dni, czy raczej nocy na taka decyzję. Potem nawet dostałem kartkę z Ameryki. Filadelfia to naprawdę ładne miasto, ale mi pozostanie wspomnienie z innego miasta. Tym miastem jest Szczyrk i wspomnienia z nim związane.